Dziecko wychowywane ze zwierzakiem domowym. Czy warto?

Nie bez znaczenia jest fakt, iż ewolucja człowieka przebiegała przez setki lat obok zwierząt. Pierwsze czaszki psich i kocich przodków zaczęto znajdować nieopodal ludzkich z okresu, kiedy człowiek zaczynał stawać się istotą osiadłą. Zawiązywały się między tymi przodkami relacje takie jak przyjaźń, zaufanie, empatia, wspólna zależność i respekt. Przez tysiące lat ludzie oswajali wiele odmian zwierząt: konie, bydło, ptactwo, psy, koty oraz zupełnie nieużytkowe ptaki ozdobne, gryzonie i wiele innych.

 

Dziś, nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt

Zawsze wchodząc do nowego domu zachwycam się, jeśli widzę obecność zwierząt. Wspaniałe jest terrarium z gekonem, czy widok szczura śpiącego z psem lub drepcącego żółwia po podłodze. Natura ulepiła nas tak, byśmy koegzystowali na tej planecie wśród innych jej przedstawicieli- nie sami zamknięci w murowanej klatce w miejskiej dżungli.

 

Dziecko wychowywane ze zwierzakiem domowym. Jest to częsty temat do przemyśleń wśród młodych par decydujących się na posiadanie potomstwa i jednocześnie wijących swoje gniazdo. Rozważana jest też kwestia obecnego zwierzęcia i wprowadzenia do domu nowego małego człowieka. Zwierzęta są bardzo mądre, wychowywanie ich w szacunku do dziecka oraz wychowanie naszego potomka z pokorą i szacunkiem do zwierząt, zaowocuje nie tylko plusami rozwojowymi. Za takie plusy uważam szeroko rozwiniętą empatię i współodczuwanie, kreatywność, budowanie relacji innych niż dziecko-rodzic, już w pierwszych miesiącach życia oraz w późniejszym okresie obowiązkowość. Obserwuje się, że większą odporność mają maluchy, które w domu mają na przykład psa.

 

Należy pamiętać o ważnej rzeczy. Nie należy nieść się z zamiarem zakupu zwierzaka „dla dziecka”. Każdy pupil jest częścią naszej domowej komórki społecznej i odpowiedzialna jest za nią cała rodzina, nawet jeśli jest jeden zadeklarowany właściciel. Każdy przed wyjściem musi sprawdzić, czy szczur ma wodę w poidle, papuga ziarno a kot kuwetę bez niespodzianki. Nie wolno obarczać wszystkimi obowiązkami wyłącznie dziecko, nawet jeśli jest już w wieku szkolnym. Posiadanie zwierząt to styl życia, nie wyłącznie obowiązki.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

31 − = 25